Ochłodzenie w prasie

Styczeń 13th, 2010 Piotr Djaków

Od paru tygodni obserwujemy w prasie zalew artykułów na temat „jak to rekordowo zimno jest tu i ówdzie”. Przyjrzyjmy się artykułom prasowym z… stycznia 2007, który globalnie był najcieplejszym styczniem w historii obserwacji.

A więc zaczynamy:

Źródło: Wirtualna Polska

Trzy metry śniegu? Toż to szok! Lecimy dalej:

Źródło: Wirtualna Polska

W ciągu tygodnia kolejna katastrofa śniegowa! Tym razem w Japonii! Szokujące. A i Europa nie gorsza!

Źródło: Onet.pl

Tymczasem w USA wcale nie zrobiło się lepiej:

Źródło: Onet.pl

W Malibu po raz pierwszy od lat spadł śnieg!

Źródło: Wirtualna Polska

Nawet Hiszpania się nie oparła…

Źródło: Onet.pl

I na koniec…

Źródło: Wirtualna Polska

A był to wszak globalnie najcieplejszy styczeń w historii… Jaki z tego wniosek? Wychodzi na to, że musi wiele wody w Wiśle upłynąć, zanim Globalne Ocieplenie spowoduje znaczny spadek ilości tego typu zjawisk. Ocieplenie o 0,8 stopnia nic tu nie da. Tegoroczne podobne doniesienia nie są więc spowodowane jakimś nagłym znacznym ochłodzeniem, tylko są raczej corocznym zjawiskiem. Na razie nie ociepliło się na tyle, by tego typu doniesienia przestały się pojawiać.

  1. pawel
    Styczeń 14th, 2010 at 11:30 | #1

    krok po kroczku i jest corsz blizej normalnosci

  2. Styczeń 14th, 2010 at 13:58 | #2

    @ pawel:

    A odchylenie globalne od normy tych dni to blisko +0,40…
    Jak to fajnie, gdy dziennikarzyny wybiórczo podają informacje. Oczywiście wiadomo dlaczego.

  3. pawel
    Styczeń 15th, 2010 at 10:19 | #3

    a skad tyle zlosci u pana jestesmy tylko pylkiem a nie pepkiem pogodowym

  4. Styczeń 15th, 2010 at 11:55 | #4

    Jakiej złości? Podają wybiórczo? Podają. Więc o co chodzi? Globalnie jest cieplej, niż rok temu w tym samym okresie.

  5. Aaron
    Styczeń 15th, 2010 at 16:04 | #5

    Być może problem leży w liczeniu i monitorowaniu ocieplenia/ochłodzenia?

  6. Styczeń 15th, 2010 at 16:27 | #6

    Problem polega na tym, że jeśli chłodniej się robi w terenach silniej zurbanizowanym, to podnosi się larum i pisze bzdety. Wszystkim wydaje się, że na planecie zrobiło się nie wiadomo jak zimno, a tymczasem to guzik prawda.

    Polecam rozmowę z prof. Miętusem.
    http://wyborcza.pl/1,75476,7452560,Co__u_diabla__z_ta_pogoda_.html

  7. pawel
    Styczeń 16th, 2010 at 15:54 | #7

    wiec trzeba sadzic drzewa duzo drzew a w przyszlosci bedzie lepiej kazdy to sam zrobic moze i nie kosztuje wiele

Komentarze są zamknięte